Opis: Opis: Opis: Logo_inek [Converted]_FUNDACJA

Fundacja Instytut Edukacji Kreatywnej INEK

 

             „Los sprzyja umysłom dobrze przygotowanym”
                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                   
  
Ludwik Pasteur



Opis: Opis: Opis: aktualnosci Opis: Opis: Opis: o nas Opis: Opis: Opis: misja Opis: Opis: Opis: warsztaty Opis: Opis: Opis: partnerzy Opis: Opis: Opis: czytelnia Opis: Opis: Opis: kontakt

 

Opis: Opis: Opis: tło na boczny 4

W jakim wieku zacząć naukę języka obcego?

Wszyscy wiemy, że pierwsze lata rozwoju dziecka charakteryzują się niezwykłą, instynktowną umiejętnością nabywania języka.  Dzieci nie są zaprogramowane na język rodzica, ich mózg jest otwarty i dopiero między 9 a 12 miesiącem ustala nadrzędny język – a jest nim ten, z którym na co dzień ma kontakt. Naturalny proces przyswajania kodów językowych jest możliwy w tak młodym wieku tylko w sytuacji, gdy dziecko jest w dużym stopniu eksponowane na inną mowę.

W ten sposób dzieci opanowują np. inny język ojca i inny język matki, a nawet mogą nauczyć się kilku różnych języków, gdy żyją w wieloetnicznym otoczeniu.

 

Jeśli chcemy wychować dziecko na dwujęzyczne, można to robić już od kołyski dzieląc mu czas na słuchanie  polskiej i obcej mowy. Dziecko w niezwykły dla siebie sposób układa różne systemy językowe w różnych szufladkach. Z pewnością jeden z tych języków będzie dominował u dziecka, czasem nawet nad ojczystym, ale w wieku szkolnym to się wyrównuje. Wiek rozpoczęcia nie jest ważny, maluch może słuchać angielskiego już od kołyski, a może też zacząć w wieku 3-4 lat. Istotniejsze jest to, kto z nim rozmawia w jakim języku i w jakich okolicznościach. Lepszy efekt będzie wtedy, gdy jedna osoba lub jedno miejsce będzie mu się kojarzyło z jednym językiem.

 

Gdy w rodzinie nikt nie włada biegle obcym językiem, możemy znaleźć anglojęzyczną nianię, puszczać maluchowi piosenki i bajki po angielsku, a w starszych latach zapewniać dziecku inny kontakt z obcokrajowcami, czy to w językowym przedszkolu, czy przez wyjazd zagraniczny. Do około 3. roku życia nie należy się spodziewać, że usłyszymy poprawną mowę ani po polsku, ani w obcym języku. Jest to jednak zupełnie naturalne i – o ile w dużej ilości eksponowane na angielski – maluch osłuchuje się, trenuje rozumienie i poniekąd wymowę.

 

Jak uczyć? Dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym uczą się całkowicie inaczej niż starsze – zwłaszcza w kontekście sformalizowanej, szkolnej edukacji. Jedyny sensowny sposób na przyswajanie języka to droga naturalna, ponieważ na tym etapie życia uczymy się z olbrzymią motywacją i podświadomie. Dziecku nie trzeba pokazywać, że jest to coś szczególnego lub że teraz się właśnie uczymy. Dziecięca motywacja do nabywania umiejętności językowych jest elementem charakterystycznej w tym okresie ciekawości poznawczej.

 

Zapewnijmy dzieciom warunki mocno angażujące, ciekawe, odpowiednie do wieku i możliwości dziecka, jedynie w języku docelowym. Można to trochę porównać z wrzucaniem na głęboką wodę: im wcześniej zaczniemy mówić do dziecka po angielsku, tym więcej powinniśmy mówić. Biorąc pod uwagę rozwój dziecka, a w szczególności jego rozwój językowy, należy pamiętać, żeby zaczynać komunikację z nim od krótkich zwrotów i pojedynczych słów, wielokrotnie powtarzanych. Z czasem tworzymy pełniejsze zdania i mówimy do dziecka szybciej. Zaczynamy od nazywania rzeczy, dawania krótkich poleceń, wierszyków i śpiewanych rymowanek.

 

Z czasem pokazujmy dzieciom filmy i programy obcojęzyczne, kupujmy i czytajmy razem z nimi książeczki po angielsku, bawmy się razem w gry i zabawy, opowiadajmy zagadki, łamigłówki i dowcipy, śpiewajmy piosenki i uczmy się słów wykorzystując rymy i gesty (np. ‘seven – point to heaven’, ‘A boy with a toy’). Na rynku jest całe mnóstwo książeczek, pakietów i stron internetowych z zabawami słownymi dla dzieci.

 

Jeśli dzieci nie przełamują się i dalej używają polskiego, to wymyślamy pacynkę, która mówi i rozumie tylko w języku angielskim. Ewentualnie zakładamy kapelusz, który w magiczny sposób zamienia nas w osobę anglojęzyczną. Ponadto umawiamy się, że w tym konkretnym miejscu jest strefa mówienia w języku obcym. Nie przejmujmy się, że dzieci czegoś nie rozumieją. Dzieci nie muszą rozumieć każdego słowa, żeby się cieszyć czytaną historyjką.

Dzieci uwielbiają wszelkie historyjki, dlatego warto opowiadać je, wykorzystując ilustracje lub zabawki. Uczmy dzieci tekstów bajek na pamięć i zadawajmy im proste pytania dotyczące treści.

 

Inną ważną metodą pracy z przedszkolakiem jest udawanie, czyli symulacje codziennych czynności w domu, w sklepie, na przyjęciu, na wycieczce, w zoo. Dzieci uwielbiają takie zabawy, gdyż dają im one olbrzymią motywację do poznawania świata, a przy okazji możliwość spontanicznego używania języka obcego. Pozwólmy dziecku w sposób kontrolowany eksperymentować z językiem, bawmy się w dom, w zoo, w szkołę, w rodziców, w urządzanie przyjęcia, itp. wykorzystując jedynie angielski. Rozwijajmy w nich kreatywność i pozwólmy im zakotwiczyć znajomość tego języka w życiu codziennym.

 

Nade wszystko w nauczaniu dzieci warto stosować narrację. Dzieci lubią wszelkie opowiadania, historyjki, bajki. Opowiadanie to nie tylko uczenie się drogą słuchową, powinniśmy aktywować wtedy inne kanały (wzrok, ruch, dotyk), zaangażować dzieci do odgrywania ról, do uczenia się dedukcji i rozumienia pytań spersonalizowanych (czyli pytanie o ich odczucia i doświadczenia odnośnie omawianej sytuacji).  Możemy sami wymyślać historyjki posiłkując się ilustracjami lub zabawkami, możemy korzystać z gotowych książeczek, możemy też skorzystać z bajek animowanych, między innymi na stronie: http://learnenglishkids.britishcouncil.org.

Dzieci lubią słuchać tej samej bajki wielokrotnie, aż w końcu nauczą się jej na pamięć. Nie poprzestawajmy na gotowym filmiku. Opowiadajmy bajkę sami, z wykorzystaniem ilustracji, rekwizytów, zbudowanej wspólnie scenografii. Zróbmy teatr pacynek lub teatr cieni, używając własnych dłoni (wymaga to jednak wcześniejszej praktyki).

Zaangażujmy dzieci do odgrywania ról – jedno będzie Czerwonym Kapturkiem, inne wilkiem, babcią, mamą, a jeszcze ktoś może być drzewem, domem. Wreszcie zadajmy pytania dotyczące tekstu.  Bajki i opowiadania można również wykorzystać do pierwszej nauki czytania i pisania. Możemy z tego zrobić rebus, czyli zastąpić kluczowe słowa obrazkami albo symbolami. Czytamy opowiadanie i w danym miejscu milkniemy, a dziecko mówi i pisze słowo.

 

Pomysłów na nauczanie języków obcych jest co niemiara. Warto to robić systematycznie i z głową, korzystając ze sprawdzonych źródeł.

Zachęcamy do zapoznania się z pełnym tekstem, w którym jest wiele przykładów i ćwiczeń. Artykuł ten pojawi się w marcowym numerze Języków Obcych w Szkole, poświęconym nauczaniu języków obcych w najmłodszym wieku: http://www.jows.pl/

 

Autorka: Dorota Kondrat

 

 

Opis: Opis: Opis: strona glowna